Filmowe porozumienie ponad podziałami.

O spotkaniu w podbydgoskim Ostromecku już dzisiaj można powiedzieć, że „rozmowy Ostromeckie” były bardzo ważnym, bo pierwszym krokiem ku prawdziwie wspólnemu głosowi środowisk filmowych regionu kujawsko – pomorskiego. Na niedzielne (25 sierpnia) spotkanie w Pałacu Nowym zaproszono wszystkich, do których można było dotrzeć dzięki Facebook’owi i lokalnej prasie. Co najważniejsze - ostromeckie spotkanie nie skończyło się na tradycyjnym na tego typu gremiach narzekaniu „jak nam jest źle”, ale na konkretnych krokach. I to jest budujące.

podczas spotkania - mówi producent Dawid Janicki
Podczas spotkania przedstawiciele głównych festiwali regionu – Camerimage i Tofifest oraz środowisk filmowych Bydgoszczy i Torunia postanowili stworzyć grupę roboczą, która rozpocznie rozmowy o tym jakie rozwiązania najlepiej przysłużyłyby się rozwojowi lokalnej produkcji filmowej. W jej skład wejść ma po jednym przedstawicielu z kręgu Camerimage i Tofifest, z Miejskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy, środowiska filmowego Bydgoszczy oraz organizacji pozarządowych działających w regionie na polu wokółfilmowym. Bardzo możliwe, że grupa zostanie poszerzona o kolejne osoby - w końcu jest to inicjatywa obywatelska, otwarta i oddolna.

chwila przerwy - reżyserzy Darek Landowski i Marcel Woźniak, Magdalena Wichrowska, producent Dawid Janicki



To pierwsze tak ważne ustalenia, być może stanowiące krok milowy w drodze regionalnych środowisk w kierunku budowy Regionalnego Funduszu Filmowego. Być może, bo o RFF zabiega się w regionie już od 2007 roku i trzeba będzie naprawdę wiele pracy aby zakończyć te starania sukcesem. Grupa robocza nie zajmie się konkretnie RFF, ale analizą czy to właśnie RFF czy inna formuła wsparcia finansowego byłby najlepsza dla regionalnego kina.

podczas spotkania - mówi prezes Fundacji Tumult Marek Żydowicz
W Ostromecku pojawiło się kilkudziesięciu przedstawicieli środowisk filmowych – zarówno sami twórcy, jak i organizatorzy festiwali i członkowie organizacji wspierających film. Był Marek Żydowicz, prezes organizującej Camerimage Fundacji Tumult, producent Dawid Janicki, reżyserzy Krzysztof Nowicki (grupa Koloroffon), Paweł Jaworski, Marcin Gładych, Dariusz Landowski, Dorota Skupniewicz, filmoznawczyni Magdalena Wichrowska, szef bydgoskiego Kina Orzeł Arkadiusz Hapka, przedstawiciele grupy filmowej Czarny Karzeł, reprezentanci organizującej festiwal Tofifest Fundacji Biuro Kultury, Joanna Wielgus z Fundacji WinWin i inni, w tym ja – Jarosław Jaworski jako „podwójny reprezentant” MCK w Bydgoszczy i Tofifest.

podczas spotkania - szefowa Fundacji Win Win Joanna Scheuring - Wielgus
Najważniejszym efektem spotkania w Ostromecku jest bez wątpienia porozumienie. Jest ono najważniejsze, bo obiegowa opinia przedstawia Toruń i Bydgoszcz jako miasta wiecznie skłócone. Okazało się, że na płaszczyźnie filmu nic ich nie dzieli i potrafią konstruktywnie ze sobą dyskutować.

Spotkanie w Pałacu Nowym w Ostromecku doszło do skutku dzięki gościnności Miejskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy, zawiadującego ostromeckim zespołem pałacowo – parkowym. To spotkanie może zaważyć na losach regionalnego filmu. Może, ale tylko wtedy gdy wszyscy ludzie kina z Kujaw i Pomorza będą współpracować w dążeniu do wspólnego celu.

UWAGA!!! To moje osobiste spojrzenie na niedzielne spotkanie filmowców regionalnych w Ostromecku, więc jeżeli ktoś widział je inaczej proszę o komentowanie pod spodem lub maile.

Obsługiwane przez usługę Blogger.