Zenek Martyniuk a sprawa toruńska

grudnia 03, 2016
Zenek w akcji
Internet podał, że Zakopane z dumą ogłosiło tzw. line-up Sylwestra z Dwójką. Gdy go wysłuchałem, poczułem ulgę, że nie spotkało to naszego miasta. Jak musielibyśmy się wstydzić za to, że "gwiazdą" wielkiej sylwestrowej imprezy w mieście narodzin Kopernika, dumnej republice kupieckiej, o 800-letniej historii jest... Zenek Martyniuk.

Podobno o gustach się nie dyskutuje, bo każdy ma własny. Niestety nie dotyczy to moim zdaniem Zenka Martyniuka i pokrewnych mu "wytworów". W jego przypadku

Z pop-cornem na "Wołyń"?

października 02, 2016
spotkanie po przedpremierowym pokazie "Wołynia" w Bydgoszczy, fot. Dariusz Gackowski
7 października do kin polskich wchodzi "Wołyń" Wojtka Smarzowskiego. Niewielu go widziało, ale ci co widzieli, mówią że w naszym kinie nie było niczego mocniejszego od dziesiątków lat. 

Miałem szansę być na przedpremierowym pokazie w bydgoskim Miejskim Centrum Kultury i mogę tylko potwierdzić. Inni zresztą też

Manifest wolności człowieka, czyli film, który przemeblował mi głowę

września 24, 2016
Geena Davis, Susan Sarandon w "Thelam & Louise"
Pamiętam jak dziś. Wieczór, chyba jesienny, w 1993 roku. Wychodzę z kumplem z kina „Bałtyk” przy Mickiewicza w Toruniu. Dzisiaj go już nie ma, dumnie pyszni się w nim Biedronka. Wychodzę i mam szum w głowie, buzuje we mnie bunt i chce się krzyczeć. Obaj jakbyśmy dostali obuchem. 

Mam brudny pociąg

września 16, 2016
typowa "elektryczka" Przewozów Regionalnych
Dawno mnie tu nie było, ale pewien drobiazg mnie tak wkurzył, że piszę. Mało filozoficznie, ale za to na brudno. Tak brudno, jak w pociągach Regio Przewozów Regionalnych.

Generalnie od pewnego czasu mamy piękne dworce w regionie i cacuszko - elfy, z klimą, czystymi toaletami i cichutkie. No wspaniale się tym jedzie. 

Ostatnio dosyć często śmigam do sąsiedniej Bydgoszczy porannym elfem. Niestety, po południu

Polsko, dlaczego jestem dla Ciebie śmieciem?

lipca 15, 2016

Dosyć gruby tytuł, nieprawdaż? Ale i sprawa jest „gruba”. Jak wielu z Was dostałem w tym tygodniu z ZUS wyliczenie mojej emerytury. Wychodzi na to, że dla Polski jestem warty tyle, co wywóz 4 ton śmieci.

Każdy, który dostał ten list z ZUS, pewnie to czuje. Tyle lat pracy, biegania, wysiłku, stresów i…

213 trupów vs. Islandia

lipca 07, 2016
po zamachu w Bagdadzie 3 lipca 2016 :: fot. CNN
Ostatniego dni były wręcz naładowane ważnymi wydarzeniami w Europie i kraju. O dwóch chciałbym napisać. Oba działy się 3 lipca.

Tego dnia, kiedy wzruszaliśmy się (przynajmniej część z nas) bohaterską postawą islandzkich

"Z Dupy" wkurw..ia się na Toruń, Toruń na niego. Nie idźmy tą drogą!

czerwca 18, 2016
screen z profilu Człowieka Wargi

"A wiecie co sobie robi ten smok? Wiecie?". Teraz już wiemy i mamy aferę. Jeden z najpopularniejszych youtuberów polskich - "Z Dupy" vel Człowiek Warga, zrobił video o Toruniu. Urząd Miasta zamierza zgłosić nadużycie w Youtubie. Póki czas, zmieńmy to w sukces, nie w jatkę, w której Toruń na pewno przegra.

Kiedy przyjdą zniszczyć grób twoich rodziców

czerwca 01, 2016
zniszczony pomnik w Rajgrodzie
Twój ojciec był Ukraińcem? Twoja matka Żydówką? A może po prostu należał do partii komunistycznej? Nie zdziw się gdy znajdziesz Jego, Jej, grób zdemolowany i pobazgrany napisami w stylu „śmierć kurw..m”, „Do Izraela żydowskie świn..e”, Śmierć banderowskim faszystom”. 

Czy polski patriotyzm musi być brzydki?

maja 01, 2016
Ten tekst napisałem dużo wcześniej. Postanowiłem go nie publikować, żeby nie wyjść na czepialskiego. Ale gdy zobaczyłem tablicę ku czci Lecha Kaczyńskiego w Warszawie, nie wytrzymałem. I oto macie. 

Od lat zadaję sobie pytanie, co takiego tkwi w polskich głowach, że zarówno religijność, jak i emocje patriotyczne musimy wyrażać używając do tego brzydoty, kiczu i bezguścia. Impulsem do

Uciekają wam pieniądze Torunianie

kwietnia 30, 2016
CSW w Toruniu

Torunianie często i gęsto chwalą się tym, że Toruń to "miasto kultury". Niewątpliwie to prawda. 1500 małych i dużych wydarzeń, rocznie, stawia nas wśród kulturalnych potęg w Polsce. A nawet (w naszej klasie) w Europie. 

Torunianie chętnie uczestniczą w tych wydarzeniach, najchętniej w darmowych, chociaż teatr, Cinema City, Jordanki, Dwór Artusa czy Od Nowa na pustki nie narzekają.

Niestety na chwaleniu się i uczestnictwie kończy się głębsze zastanowienie nad całokształtem kultury w mieście. A warto, bo kultura to nie tylko trzech tenorów, niezły spektakl czy fajny film. 

Kultura to realne pieniądze wydawane z mojej / Twojej / naszej kieszeni. Każdy Torunianin płacąc podatki, utrzymuje miejskie i wojewódzkie instytucje. 

To głównie z naszych środków - wspomaganych przez pozyskane dotacje i sponsorów - finansowane są programy takich miejsc jak Baj Pomorski (miejski), Teatr Muzyczny (wojewódzki) czy Centrum Sztuki Współczesnej (miejsko-wojewódzkie).

Nie są to małe pieniądze. CSW w Toruniu obraca corocznie, sumą aż 6.3 miliona złotych! Obrót tymi pieniędzmi pozostaje poza szerokim zainteresowaniem Torunian, podczas gdy za każdy skrawek świeżo zbudowanego chodnika rozlicza się władze miasta bez litości. I niepotrzebnie, bo inwestycje drogowe są w Toruniu jednymi z najlepszych i najmądrzejszych w Polsce.

Powinniśmy pilnować wydawania tych środków, obserwować, gdzie te ponad 6 milionów trafia. Kto wygrywa przetargi, od kogo CSW kupuje obrazy, dzieła do kolekcji? To nasze pieniądze.

Drodzy Torunianie, interesujmy się publicznymi środkami wydawanymi na miejsca kultury. Analizujmy budżety, patrzmy uważnie, chociażby po to, by krzyczeć głośno gdy dostają za mało. 

Bo kasa wydana na kulturę zawsze się zwraca. Przez pokolenia.

Skończył się hiszpański sen Torunia

kwietnia 12, 2016
Podpis oryginalny: Trochę szaleństwa, ucieczek przed nieistniejącymi bykami po toruńskiej starówce (...)
W poniedziałek 4 kwietnia, zakończyła się dla mnie pewna era. Era walki o Europejską Stolicę Kultury dla Torunia. Ktoś powie, że koniec był w 2011. Formalnie tak, ale klamrę zamyka poniedziałkowe przegłosowanie przez komisję kultury Rady Miasta wycofania się z umowy o współpracy z hiszpańską Pampeluną.

Gdy pracowałem przy naszej kandydaturze, współpraca z Pampeluną była lansowana jako największy międzynarodowy motor naszych starań. "W parze" z tym miastem z Nawarry, znanym z arcy-katolickiego uniwersytetu i dorocznej, ulicznej gonitwy młodych szaleńców ściganych przez stado byków mieliśmy zdobyć Tytuł. Tyle, że była to "para jednoosobowa". Jednoosobowa z naszej strony.

Podryw bez szans

Powiem szczerze, od początku uważałem, że ta współpraca nie przyniesie nam sukcesu i na tym tle zgrzytało między mną i "górą". Co gorsza, strona hiszpańska zachowywała się jakbyśmy byli uprzykrzoną muchą, a nie potencjalnym partnerem. I faktycznie nic z tego nie wyszło. Bo chyba zaimportowanie pomysłu parady na Trzech Króli trudno uznać za sukces. 

W tamten poniedziałek oficjalnie zrezygnowaliśmy z kontynuowania prób nawiązania (utrzymania?) współpracy, wobec kompletnego braku zainteresowania ze strony władz Pampeluny. Bez radości powiem "a nie mówiłem". Nasza współpraca była fikcją, co potwierdza zdjęcie, którym ilustruję tekst. Bo toruńską wersję pampeluńskiej San Fermin - gonitwy setek młodych facetów ściganych po ulicach miasta przez byki - robiliśmy w Toruniu...  bez byków. I tak było z całą resztą.

Przegrana na własnym boisku

Nie trzeba sięgać do Hiszpanii. Błędy robiliśmy "na własnym boisku". Przez wiele miesięcy ostrzegałem głośno, że jeżeli w Toruniu nie potraktujemy poważnie Bydgoszczy i jej obecności w programie naszej kandydatury, to nasz brak decyzji się na nas zemści.

Zemściło się.

1 kwietnia 2010 Bydgoszcz zrobiła nam Prima Aprilis i sama wystartowała do ESK. Dziś wiem, że świat kultury znad Brdy był mocno zirytowany naszym, toruńskim podejściem. Traktowaliśmy bowiem bydgoszczan jak jakichś "młodszych braci" albo nawet "krewnych ze wsi". No bo my mamy gotyk, Kopernika i.. co z tego wynika? Nic.

A jednak?...

Z Pampeluną koniec i dobrze. O ESK już dawno zapomnieliśmy. Generalnie nie ważne, że ani nam, ani Bydgoszczy nie udało się wygrać. Godnie reprezentuje Polskę Wrocław.

Ale w sprawie współpracy Bydgoszcz - Toruń nadal jestem optymistą. Uważam, że możemy współpracować "na falach kultury". Nie potrzeba do tego ESK, tylko woli.

Na polityków na razie bym nie liczył. Oni dadzą się zabić za elektoraty. Na kibiców także nie bardzo. Może więc ludzie kultury? Ja już jestem od dawna pół-bydgoski, pół-toruński.
Kto do mnie dołączy?

***
PS: a od San Fermin z daleka. Kretynów co prawda nam nie brakuje, ale śmierci ich hiszpańskich kolegów nominujmy po prostu do kolejnych Nagród Darwina. A tu coś na przestrogę.




Zła zmiana. Odszedł pan Henryk Janicki

marca 24, 2016
Henryk Janicki przy swoim fiacie 125p, Toruń, Pl. Teatralny, Toruń
Jeżeli interesują was tylko teksty o PIS i „dobrej zmianie”, to możecie dalej nie czytać. Chcę zaprosić Was na krótką podróż do świata pewnych dobrych zasad, który umarł wczoraj wraz z najstarszym, polskim taksówkarzem, panem Henrykiem Janickim z Torunia. Jego śmierć to zła
zmiana dla naszego świata. Zostały po nim tylko stary fiat 125p i nagradzany na świecie film dokumentalny.

Zlinczować "Idę"

marca 01, 2016

Nie wiem jak czuł się Paweł Pawlikowski, reżyser „Idy", po jej pokazie w TVP. Pewnie bezradnie, wobec pokazu siły jaki dotknął jego filmu. Pewnie też bylibyście bezradni, patrząc jak w telewizorze dyskutuje się o Was, bez Was. A potem zmienia się Wasze dzieło wg własnego

Wałęsa, syn Szawła

lutego 23, 2016
fragment obrazu "Nawrócenie Szawła" Michelangelo Merisi da Caravaggio, 1600-1601Google Art Project
Ponad 2000 lat temu, pewien Rzymianin jechał drogą do Damaszku. Był złym człowiekiem, który szkodził innym. Nagle oślepiło go potężne światło. Niedługo potem zmienił się i naprawił swe winy z nawiązką. Nazywał się Szaweł. A może Wałęsa?

Dziś przepis: Jak się własnoręcznie wykończyć

lutego 21, 2016

województwo kujawsko-pomorskie po samo-rozbiorze
Najwyraźniej w naszym województwie było za spokojnie. Pewnie dlatego politycy lokalni ruszyli, żeby zmienić ten karygodny stan na porządną jatkę polityczno-społeczną.

"Rydzykówka" uruchamia kamery

stycznia 29, 2016

Czy przez Tarantino TVP Kultura zabroni Szekspira?

stycznia 25, 2016

"Nienawistna ósemka" ("The Hateful Eight", reż. Quentin Tarantinomateriały prasowe dystrybutora

Czy to możliwe by TVP Kultura chciało poddać krytycznej analizie dzieła twórcy "Romea i Julii"? Czytając słowa nowego wiceszefa tej stacji o najnowszym filmie Quentina Tarantino, zaczynam mieć obawy, czy tak się nie stanie.
Żeby nie było nierozumień, na wstępie zaznaczam, że jestem przeciwny kinu, które ocieka rzekami krwi i wyprutych flaków, dla samego faktu epatowania brutalnością. To ważne, bo podobną niechęć

"Polaków" już nie ma. 25 października skończył się jeden, wspólny naród polski.

stycznia 11, 2016

Przegapiliśmy, a przecież ta data znajdzie się we wszystkich książkach, a raczej w plikach, historycznych. 25 października, w chwili zwycięstwa PIS ostatecznie i oficjalnie zalegalizował się podział Polski na dwa, wrogie sobie kraje i narody.
Od tamtego dnia nie ma już wujków, siostrzeńców, ciotek i synowych. Są tylko ludzie prawicy i lewaki. PISlamiści i POpaprańce. Patrioci i polskojęzyczni. Kot Kaczyńskiego i psy Michnika. Podziały idą w poprzek stołu wigilijnego, w połowie kolejki w sklepie, na jednej kanapie podczas

Rysunek okolicznościowy

stycznia 08, 2016

Czy koniec Orkiestry Owsiaka to też „dobra zmiana”?

stycznia 04, 2016

"Wielka Ściskawa", finał WOŚP 2000;
Rynek Staromiejski w ToruniuArchiwum Kompanii M3
Do 24. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zostało niecałe 30 dni. Prawica polska od lat serdecznie nieznosząca akcji Jurka Owsiaka może tym razem pokazać Wielkiej Orkiestrze co o niej myśli. Czy „dobra zmiana” oznaczała będzie w tym wypadku koniec WOŚP? 

Nie ma co udawać. Ten Finał nie będzie taki jak inne. W najgorszym scenariuszu, 10 stycznia 2016
Obsługiwane przez usługę Blogger.