Posty

Wyświetlanie postów z 2015

Kino “superbohaterskie” jest jak disco-polo. Klub Zasadniczo Dyskusyjny #12

Obraz
Kino “superbohaterskie” jest jak disco-polo. Szkodzi swojej dziedzinie sztuki. Jedno filmowi, drugie muzyce. Dlatego podczas najbliższego Klubu Zasadniczo Dyskusyjnego, na którym podyskutujemy pod hasłem "kino dokumentalne vs. blockbustery", nie zamierzam być delikatny. Jeżeli ktoś wkurzy się, tym o co napisałem poniżej, zapraszam na Klub, 19 maja do Miejskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy. Chętnie podyskutuję.

Demokracja jest kobietą. #JarryNaTemat

Obraz
Sądzicie, że w Sejmie trwa walka partii i wizji Polski? Błąd. To co się dzieje w tej chwili w polityce polskiej, to nie gra polityczna. Nie zmagania orientacji "konserwatywnych" z "lewicowymi". To ostatni zryw podrażnionej w swym ego męskiej, brutalnej siły, przeciw kobiecej wrażliwości. Tej wrażliwości, która zaczynała dominować w Polsce. 
Ta szarpanina o władzę tak naprawdę jest konfliktem typowego polskiego "domowego macho", który "lepiej wie" z otwartą na świat i słuchającą ludzi polską kobietą. On uważa, że rodzina ma go słuchać

40 km oceanu (felieton)

Obraz
W Toruniu myśli się już tylko o świętach, a tymczasem w Bydgoszczy trwa walka o Uniwersytet Medyczny. Sprawa jest dla Torunian dosyć istotna. Bydgoski Uniwersytet miałby bowiem zostać utworzony na bazie obecnego Collegium Medicum, które jest częścią toruńskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. 



Czy Bydgoszczanie mają rację, żądając od Torunia "oddania" medycyny? 11 lat temu, bydgoska

Śmierć w pociągu a smartfon

Obraz
Pod żadnym pozorem nie należy uciekać przed współczesnością. Zresztą komórki, smartfony, tablety to już nie "nowoczesność", a zwykła "współczesność". Wkurza mnie gdy słyszę narzekania, że "ci młodzi wiecznie zapatrzeni w ekrany". To jest dla nich normalne środowisko, nie ma się czym oburzać.

Śmierć Luwru

Obraz
Życie wokół nas dostało przyspieszenia. W mediach, specjaliści od PR – a więc z mojej branży – coraz głośniej mówią, że PiS zwolnił swoich pijarowców, którzy tak ładnie poprowadzili im kampanię wyborczą. Partia Jarosława Kaczyńskiego dokonuje bowiem od kilkunastu dni cudów niezgrabności medialnej. A szkoda, bo jej wizerunek w ostatnich miesiącach budził podziw fachowców.

Wiadomo było, że świeżo upieczona opozycja szybko zaatakuje nowy rząd. To było jasne i stało się. Taka rola opozycji. Dla rządzących szczególnie trudną sytuacją staje się, gdy jeden z ich ekipy „podkłada się” koncertowo. Tak zrobił minister kultury Piotr Gliński. W trzy dni zdetonował trzy bomby. Na antenie TVP Info skrzyczał dziennikarkę i powiedział, że „zrobi z tą stacją porządek”. Zagroził cofnięciem dotacji dla Teatru Polskiego we Wrocławiu za sztukę, której nie widział. No i nominował na wiceministra kultury Jacka Kurskiego. Trudno wskazać, którą akcja jest gorszym posunięciem PR-owskim, bo każda będzie na pewn…

Diss na niepodległość

Obraz
Święto niepodległości. Piękny dzień, piękna rocznica. Umowna, bo np. w Toruniu i Bydgoszczy ta niepodległość przyszła prawie dwa lata później. Nie chcę zajmować się marszami i przepychankami politycznymi. Owszem, można się grzebać w polityce. Ale na przykład wielu ze zdziwieniem by odkryło, że Piłsudski - wg ich dzisiejszych norm - był ówcześnie klasycznym lewakiem. To uczy jak beznadziejnie głupie jest przyklejanie łatek, szufladkowanie.  Uchodźca, to terrorysta. Krytykujący katolicyzm, to antychryst. Wspierający Radio Maryja to faszysta. I tak dalej.

Nasza niepodległość, aż ocieka klejem z różnych świeżo przylepionych łat. Gdy na mnie i to co robię, współtworzę, ktoś pluje na forum internetowym, to ścieka - nomen-omen - po mnie jak po przysłowiowej kaczce (może lepsza byłaby w okolicy 11 listopada gęś, ale jestem konserwatywny w powiedzonkach). Prawdziwa groza czai się gdzie indziej. Przy niej polityczne łatki, plwociny radykałów, to drobiazg. Folklor. Grozę budzą we mnie łaty przykl…

OK, przegrałem. Paryż to pokazał

Obraz
Niestety. Żałuję, ale to co się stało w Paryżu pokazuje jasno: nie dogadamy się z "ludźmi Allaha". Ryzyko związane z bezwarunkowym przyjmowaniem masy uciekinierów, "uchodźców" z Afryki i Bliskiego Wschodu jest zbyt duże. Mówię to ze smutkiem - przegrałem. Nie wstydzę się swojej wiary w ludzi, ale nie jestem sam na świecie. Nie mam moralnego prawa do narażania innych.
Co tu dużo mówić, nie chcę paktować z ludźmi, którzy w imię Boga (!?) strzelają z kałachów do widowni na zwykłym koncercie. Chciałbym się mylić, ale widzę, że na dziś nie jesteśmy w stanie wykryć, czy dany człowiek, który mówi, że jest uchodźcą - naprawdę nim jest. Bardzo chciałbym wierzyć, że się mylę. Może jednak nasz kraj ma mechanizmy, które pozwoliłyby

Łodzianie to menele? Czy o to chodziło Lindzie?

Obraz
Bogusław Linda zawsze znany był z ostrego, bezkompromisowego sposobu przedstawiania swoich poglądów. Kiedy jednak ostatnio nazwał Łódź "miastem meneli", wybuchła afera na cały kraj, a Lindy na planie musieli zacząć pilnować ochroniarze. Warto jednak przeanalizować dokładnie jego wypowiedź. Wnioski mogą być bardzo różne.
O co poszło? Wszystkiemu winien nowy film Andrzeja Wajdy, "Powidoki". Bogusław Linda gra w tej produkcji głównego bohatera - Władysława Strzemińskiego. Ten wyjątkowy twórca, zwany jest "ojcem polskiej awangardy". 

Bomba wybuchła w trakcie konferencji prasowej na planie filmu. Zapytany o ocenę Łodzi, Linda nagle wypalił: "Łódź filmowa umarła, nie ma co się oszukiwać. Kiedyś była tu wytwórnia, a

Festiwal moich marzeń

Obraz
W Polsce trwa kampania wyborcza. Wszyscy gorączkują się tym co powiedziała premier Kopacz, co ukrywa Jarosław Kaczyński, jak poradzi sobie "czarny koń" - Nowoczesna? Zagłosować pójdę, bo mamy w domu zasadę, że obywatel ma prawo i obowiązek wyrazić swoje zdanie w głosowaniu powszechnym. Tego samego dnia, 25 października wydarzą się dla mnie, dwie ważne rzeczy.  Wybory oraz zakończenie 13. edycji toruńskiego festiwalu filmowego Tofifest. 
Współtworzę to wydarzenie od początku i mogę z czystym sercem powiedzieć, że ta edycja jest bardzo bliska wzorca "udanego festiwalu". Bardzo dobry program filmowy, goście, którzy mają nam do przekazania dużo mądrych słów. Jest też ważny dla mnie, społeczny wymiar: otwarte debaty, natury społeczno-politycznej, czyli o inwazji uchodźców na Europę oraz technologicznej - czy klasyczne kino zniknie za 15 lat? O to przecież chodzi w "robieniu kultury", by pamiętać zawsze o jej użyteczności dla zwykłego obywatela. Bawią mnie puste…

Koniec Wielkiego Torunia?

Obraz
Drodzy Torunianie. Zajęci swoimi, toruńskimi sprawami przegapiliście zapewne decyzję odchodzącego już Sejmu, dzięki której Toruń spadnie do II ligi polskich miast. Sejm w ostatnim głosowaniu zadecydował bowiem, że metropolie mogą być tworzone wyłącznie przez organizmy miejskie mające ponad 500 tys mieszkańców. Bydgoszcz +  okolice łapią się do tej stawki. Toruń + okolice są za małe. Nadal myślicie, że to mało ważne? Popatrzcie nieco poza granice naszej wsi toruńskiej.

Metropolie mają stać się bijącymi sercami polskiej gospodarki, kultury i nauki. Mają dyktować kierunki w jakich będzie szła Polska. Bezlitośnie ściągać największe dotacje budżetowe. Miasta, które będą poza metropolitarną Ligą Mistrzów, staną się "uzupełnieniem" dla wielkich. Sympatyczną II ligą, bez perspektyw na dynamiczny rozwój.
To nie jest złośliwość, tylko wielkie organizmy miejskie mają w skali Europy, świata, jakiekolwiek szanse na sukces. Pisałem o tym wielokrotnie, od wielu lat na moim blogu. Nie dzi…

Ta gazeta jest bezpłatna, tylko dla Ciebie drogi czytelniku

Obraz
Cena bezpłatnej gazety jest zazwyczaj wprost odwrotna do ogromu wysiłku jaki wkłada w jej tworzenie zespół. Pytano mnie wiele razy czy „Toronto” ma szanse. Ma. I to duże.


Rynek mediów w Polsce przeżywa kulminację fali niszczenia ich niezależności. Kolejne redakcje wtłaczane są w ciasne ramki systemów korporacyjnych. Ujednolicane i pozbawiane przysłowiowych "jaj".

Około roku 2000 dotknęło to stacje radiowe. Formatowanie - rak na radiowym organizmie. Kto dziś pamięta Radio Toruń? Od 1992 do około 2003 istniało to piękne dziecko polskiej wolności, jaka wybuchła w latach 90. To nie było radio "od igły", a raczej splot dziesiątków różnych osobowości. Żadnej wspólnej playlisty, narzuconych, 45-sekundowych wejść. To było piękno wolnych mediów. Dziś Radia Toruń nie ma. Nie ma też wspominanej z nostalgią walki RT z Radiem Gra o każdy news toruński. Obie stacje stawiały sobie za punkt honoru, wyprzedzenie konkurenta. Rozumiem, rynek się zmienił, „kalkulacja fina…

"Jestem gejem" mówi ks. Charamsa. I rozbija watykańskie mury (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
Nowe NaTemat by Jarry

"Jestem gejem" mówi ks. Charamsa. I rozbija watykańskie mury

Nie jestem działaczem gejowskim. Ba, nawet nie jestem gender! Obrzydliwy ze mnie hetero. Ale dzisiaj moim bohaterem jest ksiądz Charamsa, który nie bał się i bardzo głośno powiedział "jestem gejem".

(...)

reszta tekstu tutaj


Mesjasz Narodów jest nagi. Runął mit polskiej tolerancji (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
Znowu doczekałem się lawiny hejtu, wyzwisk, plucia i kilku mądrych konkluzji. Wreszcie ktoś także
wyzwał mnie inaczej niż zawsze "Ty cyganie!". Dziękuję, przyjmuję! 706 udostępnień na FB mówi jednak o tym, że parę osób się ze mną zgadza. 

Mesjasz Narodów jest nagi. Runął mit polskiej tolerancji
W historii Polski zakończyła się pewna epoka. Mit Polski tolerancyjnej, "kraju bez stosów" runął w ostatnich dniach ostatecznie. Pokazaliśmy, że Polska – „Mesjasz narodów”, jest Mesjaszem nagim.

Uchodźcy. „Czarnuchy”, „brudasy”, „do gazu”, „uruchomić Auschwitz”, „kozojebcy”, „więcej takich ciężarówek ja ta w Austrii”. To już nie wstrząsa. Od kilku tygodni wszyscy...

(...)

Reszta tekstu: tutaj

Skyway 2015, czyli sukces

Obraz
Tegoroczny Skyway został dosyć drastycznie źle oceniony na licznych forach internetowych. Uznano go za „słabszy od poprzedniego”. Błędnie. Toruński festiwal światła 2015 zbliżył się wreszcie do swoich korzeni i zaproponował instalacje, które budzą umysł, a nie tylko oślepiają oczy jarmarcznym blaskiem.


Nie można przejść obok tak wielkiego wydarzenia kulturalnego, jakim jest Skyway, tym bardziej, kiedy ktoś zajmuje się głównie kulturą jak ja. Gdy przeczytałem, co przygotowano na Skyway 2015, przewidywałem jakie posypią się oceny. Przewidywałem to już nawet rok temu. Nie dlatego, że mam dar jasnowidzenia, ale z prostego rachunku prawdopodobieństwa i doświadczenia w produkcji wydarzeń kulturalnych. Po zeszłorocznej edycji nastąpił bowiem, nazwany tak przeze mnie, „efekt odstawienia kulturalnego narkotyku”
Powód – mega instalacja ze Skyway’2014 ma głównym deptaku miasta. Deptak – ulicę Szeroką - zmieniono wtedy w jedną wielką instalację. Jarmarczne, migające wrota i tunel ze światła. Ws…

Jak Duda z Komorowskim ośmieszyli Owsiaka (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
Gruba awantura się zrobiła. Dawno nie udało mi się zdobyć takiej sympatii Rodaków. Moje ulubione komentarze:
"urbanem zajechało a może i goebelsem, choć tego ostatniego nie pamiętam".
"tytuł artykułu prawdziwie gadzinowski".
"Ludzie takiego pokroju jak autor tego idiotycznego tekstu kilkadziesiąt lat temu przekonywali że wszystkimu złu są winni żydzi".
"Tworzy się tutaj w tempie ekspresowym grupa cyrkowa. Ten koleś od artykułu bezapelacyjnie pierwszy klaun".
"przeciez po takim artykule facet powinien byc skonczony w srodowisku!"


Niestety nie wiem o jakim środowisku mowa, więc na razie nie skończę się. Wybór między Urbanem i Goebbelsem jest nienajlepszy, wezmę więc klauna. To neutralne i przynajmniej zabawne. Tak jak zabawne jest, że akurat ja, obwiniałbym o cokolwiek Żydów.

Przeczytajcie przyczynę tej "lawiny miłości".

Jak Duda z Komorowskim ośmieszyli OwsiakaW niedzielę 6 września odbyło się referendum, Zagłosowało o…

Ile nas kosztuje pocięty maczetą pseudokibic? (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
Kolejna odsłona mojej debaty z kibicami (?) kibolami (?)

To nie będzie tekst miły. Nie spodoba się pseudokibicom. Kilka dni temu w Łodzi kibole Widzewa najechali kiboli ŁKS-u. Ale tamci byli cwani i się przygotowali. Wciągnęli Widzewiaków w pułapkę i piątkę z nich pocięli maczetami, młotkami i bejsbolami, przy okazji masakrując ich samochód. Współczuję rannym, ale pytam też: ile nas, Polaków, społeczeństwo, kosztuje ten bandytyzm?
"Mieli pocięte ręce, nogi, głowy. Każda z nas próbowała tamować krew, zakładałyśmy opaski uciskowe. Rany był bardzo głębokie. Z niektórych krew tryskała tak, jakby ktoś lał ją ze strzykawki. Jeden miał rozcięte prawe ramię, mięśnie były przepołowione na szerokość 3 palców. Drugi miał wielką ranę z tyłu łydki. Było widać kości. Twarze całe we krwi..." - to relacja w Expressie Ilustrowanym, jaką zdały kobiety, które wybiegły pomagać zmasakrowanym w swoim samochodzie pseudokibicom. Taki był efekt jatki, do której doszło....

(...)

Reszta teks…

Partnerstwo prywatno-publiczne w kulturze. Skok w szarą strefę czy panaceum?

Obraz
Dzisiaj będzie o koncepcji ważnej dla naszych kieszeni. Chodzi o ideę partnerstwa prywatno - publicznego w sferze kultury. Może wydawać się mało istotna dla naszej codzienności, ale to złudzenie. Wprowadzanie w życie PPP wiąże się bowiem oddaniem konkretnych kilku milionów złotych z naszych podatków, pod zarządzanie prywatnej fundacji lub stowarzyszeniu. I to niemal bez kontroli.
Kto uważa, że gospodarka to tylko fabryki i firmy, eksport-import, ten się myli. Kultura to także gospodarka. Dziesiątki tysięcy zatrudnionych, setki budynków, dziesiątki (bez)cennych zbiorów wartych miliardy złotych.


Wzorem PPP w gospodarce, rodzą się pomysły wprowadzania go w kulturze. Problem w tym, że "partnerzy" prywatni chcą, by partnerstwo było jednostronne (sic!). Najlepiej, by polegało na tym, że oni spijają śmietankę i błyszczą przed kamerami, a strona publiczna ładuje w projekt miliony złotych. Bez dokładnego przemyślenia wzajemnych relacji stron PPP w "gospodarce kulturalnej" …

"Fakt" pokazuje zamordowaną dziewczynkę i wybucha festiwal obłudy (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
Znani dziennikarze dudnią "Fakt zszedł na dno dna". Internauci wyzywają na wszelkie sposoby redakcję. Znani felietoniści namawiają do "udostępniania na FB" ich felietonów o "Fakt-skandalu". Wybuchł festiwal obłudy.
Czy "Fakt" opublikowałby zdjęcie umierającej dziewczynki gdyby przewidywał, że mu to zaszkodzi? Nie.


Redakcja "Faktu" widziała, że jeżeli zrobi coś takiego, to sprzedaż skoczy. Skoczą też rankingi cytowania, ruchu w sieci, odsłon strony "Faktu". A dlaczego? Bo tak naprawdę nas to jara. Możemy dotknąć czegoś strasznego, jednocześnie się nie bojąc, że nas to dotknie. Przecież to nie nasze dziecko pokazano w agonii. Możemy się na pokaz pooburzać i wyjść na... (...)

Pełny tekst: http://jarryjaworski.natemat.pl/152277,fakt-pokazuje-zamordowana-dziewczynke-i-wybucha-festiwal-obludy

Nie ma, nie ma wody na pustyni czyli Polska bardziej sucha od Sahary

Obraz
Skwar lejący się od tygodni z nieba pokazał coś, co większość Polaków brała dotychczas za żart. Polska jest realnie zagrożona brakiem wody i idącą za tym katastrofą. Okolice Torunia i kujawsko-pomorskie szczególnie.

Od ponad dekady słyszałem kątem ucha alarmujące wypowiedzi hydrologów, pojawiające się gdzieś na końcu materiałów o dorocznej, wielkiej powodzi. Stali przed kamerą TVN czy TVP i mówili jakieś niebotyczne dyrdymały. No bo zapraszano ich jako komentatorów materiału o powodzi, a oni jak zaparci wciąż o deficycie wody i wodnej klęsce jaka czeka Polskę. No to nikt ich nie traktował poważnie. Ja też.

Ludzie ekscytowali się kolejnymi wylewami Wisły koło Wilkowa, redaktorzy telewizyjni nakręcali psychozę strachu przed falą, która zaleje zaraz nasze domy i ulice. W tym amoku jakoś nikt nie miał takiej refleksji, że realnie, ten Wilków i okoliczna powódź to tragiczna, ale tylko kropka na mapie Polski. A plamami, nie kropkami, są rejony gdzie wody zaczyna spektakularnie brakować.
Na…

"Ch..a pamiętacie", czyli kibopatrioci (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
NaTemat.pl popełniłem tekst, za który na moim Facebooku dostałem pisemny wpier..l. Oczywiście z prawej strony. A szkoda. Poczytajcie.
Facebooka zdobywa ostatnio rysunek, który zamieszczam poniżej. Swój głos, równie mocny, dał też Projekt Warszawiak. Zgadzam się z nimi, bo muszę to w końcu powiedzieć głośno: nie chcę by pamięć Powstania Warszawskiego uosabiał jedynie stadionowy baran z odpaloną racą! (...)
Reszta tekstu tutaj: http://jarryjaworski.natemat.pl/150773,ch-a-pamietacie-czyli-kibopatrioci#comments-150773

Tej jesieni Blowek i Rezi zasiądą w Sejmie? (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
Zapraszam na moje NaTemat.pl. Tym razem o fali, która zmiecie polityków polskich, jeżeli w porę się nie opamiętają
Tej jesieni Blowek i Rezi zasiądą w Sejmie?Wiecie kto to jest Blowek? Albo Rezi? Nie? A powinniście. To idole obecnych "wczesnych nastolatków". Dzieciaków w wieku od 8 do 14 lat. Drodzy politycy, przez nich możecie nie wejść do Sejmu. Serio. 
(...)
Reszta tekstu tutaj: http://jarryjaworski.natemat.pl/147451,jarryzukosa-tej-jesieni-blowek-i-rezi-zasiada-w-sejmie


Odszedł Mistrz Świata w Przytulaniu (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
W telewizji burza. Rząd rozsypał się przez faceta o nazwisku Stonoga, po czym odrósł jak ogon jaszczurki (nomen-omen). Grecja bankrutuje, Włochy wpuszczają tysiące uchodźców do Francji, a ta ich wyrzuca. W tym tornadzie wydarzeń, w ciszy minęła czyjaś śmierć. Ważna śmierć, pięknego człowieka.

Wiem, że NaTemat to wielki portal polityczno-społeczny i zapewne nie jest dobrym miejscem na rozpamiętywanie osobistych spraw. Jeżeli to kogoś bulwersuje, proszę o przeskoczenie na dowolny post o Kukizie czy "skandalu" z ministrem prof. Zembalą. Bo ja napiszę o człowieku, którego zapewne nie znacie. (...)

Pełny tekst tutaj: http://jarryjaworski.natemat.pl/146155,odszedl-mistrz-swiata-w-przytulaniu



Komorowski, Duda. Oddam swój głos za kulturę (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
Znowu mieszam na NaTemat:
Drodzy kandydaci. Druga tura blisko, skorzystam z okazji i wystawię swój głos na przetarg. Przetarg między wami dwoma. Oddam głos za kulturę.

Cena: konkretny, możliwy do zrealizowania program dla polskiej kultury i polskich intelektualistów. Program, który wyciągnie nas z ostatniej pozycji na liście płac polskich zawodów i spowoduje, że kraj w końcu doceni nasze możliwości i wiedzę. A nam nie będzie wstyd przed... (...)
Pełny tekst tutaj: http://jarryjaworski.natemat.pl/142971,komorowski-duda-oddam-swoj-glos-za-kulture

Koniec Polski Tuska i Kaczyńskiego (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
Minął pierwszy dzień nowej, innej Polski. Nie był nim sukces Pawła Kukiza 10 maja. Nie było zwycięstwo Andrzeja Dudy i porażka Bronisława Komorowskiego. Był nim 31 maja i pierwszy dzień istnienia NowoczesnaPL.




To bardzo symboliczny moment. Na naszych oczach kończy się znana nam od dekady "Polska dwóch Polsk". PiS-owskiej i Platformianej. Polski Tusk vs. Kaczyński. Polski nieustannej wojny i podziału na dwa osobne kraje.

Nadchodzi Polska wielokierunkowa. Polska, w której.... (...)
Reszta tekstu tutaj: http://jarryjaworski.natemat.pl/144339,dzis-pierwszy-dzien-nowej-innej-polski

Szanowny przyszły Prezydencie Polski (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
Przed-drugo-turowo Jarry Natemat

Szanowny przyszły Prezydencie Polski
Drogi, Droga (w końcu kto wie) przyszły Prezydencie/ przyszła Pani Prezydent. Widzę, że nie masz pojęcia jak zatrzymać falę emigracji młodych, dynamicznych Polaków. A szkoda.
(...)

Pełny tekst: http://jarryjaworski.natemat.pl/141847,szanowny-przyszly-prezydencie-polski




Nie musisz palić komisariatów (recenzja filmu "Ziggy Dust")

Obraz
Kilka dni temu odbyła się w Toruniu premiera, dwóch nowych produkcji z Torunia rodem. Dzisiaj chciałbym opowiedzieć o jednej, czyli "Ziggy Dust"w reżyserii Ryszarda Kruka, człowieka, o którym pisałem wielokrotnie i wysoko cenię jego pasję dla kina (spokojnie, pamiętam o drugiej - "Workucie") . Co tu dużo mówić, "Ziggy" to zdecydowanie najlepszy film Kruka, znanego chociażby z nagradzanego na festiwalach "Taksówkarza". Opowieść o Zbyszku Cołbeckim jest wartka, zróżnicowana i ciekawa. Duża cegiełkę do sukcesu dokłada też bardzo dobry montaż Pawła Żydowicza. „Ziggy Dust” to także dla mnie pewne odkrycie. Z filmowego obrazu wyłania się postać głównego bohatera, który udowadnia, że można być niepokornym i wolnym, nie posuwając się do agresji.

Zbyszek Cołbecki oto osobowość nieoczywista. Dla jednych kultowa, dla innych denerwująca. Dla

Wyciskarka do cytryn ojca Rydzyka (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
Ojciec Tadeusz Rydzyk niszczy właśnie kawałek polskiego krajobrazu. Buduje na przedmieściu Torunia, znanym jako Port Drzewny, kościół pod wezwaniem Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i bł. Jana Pawła II. „Dzieło” to przypomina jako żywo swoim kształtem domową, wyciskarkę do cytryn. A tak niewiele było trzeba zrobić, alby powstała architektura z klasą. Bóg nie potrzebuje „domu”, ale skoro Mu go budujemy, to róbmy to sensownie.

Pełny teksty znajdziecie TUTAJ: http://jarryjaworski.natemat.pl/140615,wyciskarka-do-cytryn-ojca-rydzyka



Uniwersytet imienia Pac-Mana w Toruniu

Obraz
Zapraszam na mój dzisiejszy felieton z Gazety Pomorskiej.
Nowy logotyp UMK nie udał się uczelni i jego twórcom. Nie pasuje charakterem do profilu dużego, europejskiego uniwersytetu, a co najważniejsze – ma za nic zasady tworzenia logotypów, mających przecież identyfikować i wyróżniać oznakowaną nimi jednostkę.

W czym rzecz? Stary, istniejący od dekad logotyp UMK był wizualną parafrazą Układu Słonecznego. Z wyraźnie zaznaczonym Słońcem oraz Ziemią i orbitującym wokół niej Księżycem. Jasne i konkretne skojarzenie wiodło do patrona UMK – astronoma Mikołaja Kopernika, „odkrywcy” Układu Słonecznego. Projektanci nowego logo postanowili pójść prostą drogą i dokonać stylizacji starego znaku. I moim zdaniem przegrali. Bo przerobiony na inną modłę znak, który nie jest szeroko

Gazeta "Zamach" w kioskach. Smoleńsk w wersji tabloidowej

Obraz
Jarry Natemat.pl dzisiaj o... Smoleńsku.

Gazeta "Zamach" w kioskach. Smoleńsk w wersji tabloidowej
Czy można zrobić coś jeszcze bardziej absurdalnego niż dotychczas w kwestii katastrofy vel. "zamachu" w Smoleńsku? Można. Wydać "Zamach".




Polskie media niebezpiecznie pikują w dół. Pisałem o tym tutaj. Ale czasami potrafią wręcz przebić dno i ustalić nowe kryteria pojęcia „etyka dziennikarska”. Tak jest z pismem „Zamach”, które pojawiło się w kioskach w tym miesiącu przypadkiem akurat w okolicach 5 rocznicy tragedii smoleńskiej. Śpieszcie się z zakupem, bo pismo może szybko odejść - ostatnie odczyty z czarnej skrzynki rządowego Tupolewa mogą zakończyć jego żywot. (...)

> cały tekst tutaj: http://jarryjaworski.natemat.pl/139237,gazeta-zamach-w-kioskach-smolensk-w-wersji-tabloidowej


Latkowski. Moskwa 13:15 (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
Dobre kilka dni temu gruchnęła wiadomość o zwolnieniu Sylwestra Latkowskiego ze stanowiska redaktora naczelnego "Wprost". Latkowski jest już historią tego tytułu, ale wciąż nie wiemy, jak to się stało, że właśnie on ujawnił "aferę taśm kelnerskich", która już na zawsze będzie z nim wiązana. A może wiemy?
Moskwa. Koniec maja 2014, godzina 13:15. Jeden z ważnych budynków. W wielkim gabinecie.... (...)

Całość: http://jarryjaworski.natemat.pl/138127,latkowski-moskwa-13-15

25 marca czyli Tolkien vs Chrystus (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
Zapraszam ponownie na mój blog NaTemat.pl. Od wczoraj możecie poczytać o dziwnym zderzeniu światów jakie miało miejsce 25 marca...


Dziwny dzień dzisiaj mamy. Przypadają na niego dwie fundamentalne dla naszej kultury daty. Dzień ustalenia początku "naszej ery" oraz dzień zniszczenia pierścienia Saurona przez Frodo Bagginsa. W mediach wygrywa Frodo. Chrystus jest mniej chwytliwy.

Cały tekst: http://jarryjaworski.natemat.pl/137699,25-marca-czyli-tolkien-vs-chrystus


Dziki tłum i pani Boznańska (prawie recenzja wystawy) (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
Widziałem cud. I to faktycznie "cud nad Wisłą". Widziałem kolejkę po bilety na wystawę malarstwa w Muzeum Narodowym w Warszawie. Moja wiara w to, że jeszcze jacyś Polacy interesują się sztuką wzniosła się ku niebiosom. Za tym objawieniem stoi postać artystki wyjątkowej - Olgi Boznańskiej.

Reszta na natemat.pl:
http://jarryjaworski.natemat.pl/137075,dziki-tlum-i-pani-boznanska-prawie-recenzja-wystawy

Jak Korwin-Mikke niechcąco zabił gazetę (#Jarry w #NaTemat)

Obraz
Witam w podwójnej roli. Od dzisiaj znajdziecie mnie także jako bloggera platformy blogowej Natemat.pl. Mój pierwszy post dotyczy dosyć głośnego wypadku wpadki medialnej

Jak Korwin-Mikke niechcący zabił gazetę

Kilka dni temu Internet huczał informacją o wpadce jednej z największych polskich gazet, która przedrukowała kpiarsko-absurdalny internetowy ASZ Dziennik jako poważny news. A czas już najwyższy zatrzymać się i głośno zapytać – „gdzie do cholery idziesz dziennikarzu polski!?”. (...)
Pełny tekst tutaj: http://jarryjaworski.natemat.pl/136485,jak-korwin-mikke-niechcacy-zabil-gazete

Disco Polo. The Powrót. (recenzja zjawiska)

Obraz
Premiera filmu Disco Polo rozpoczęła lawinę. Jeszcze nie przetoczyła się nad naszymi głowami, ale już schodzi ze zboczy gór. Zboczy z wielkim napisem "Wieś tańczy i śpiewa, teraz także w twoim domu". Czego dowiadujemy się dzięki temu o nas? 

O "fenomenie" disco-polo mówiło się przez wiele lat. Ku radości osób mających jakikolwiek gust, disco-polo w ostatnich latach zniknęło z fal radiowych, okopując się na mało ważnych festynach gminnych. Wydawało się, że już nie wróci. A tu zaskoczenie. Film "Disco polo"Macieja

Chwalę się rodziną. Bo są powody!

Obraz
Normalnie człowiek się czasem cieszy, że ma rodzinę. Kafka nominowana do Kobiety Roku w Toruniu, Paweł odnosi sukcesy swoim teatrem w Poznaniu. Pochwalę się nimi :) PS: na Kafkę jako Kobietę Roku możecie wysłać głos SMS NM.10 na numer 7248 

Kafkę nominowano TUTAJ. A tak ładnie o niej piszą: "Kafka Jaworska jest dyrektorką Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Tofifest i prawdziwym autorytetem w dziedzinie kinematografii". A poniżej zobaczcie ją w specjalnej sesji fotograficznej dla miesięcznika Miasta Kobiet

Paweł udziela wywiadów po sukcesie "Parkingu" i "Śmietniska" TUTAJ. A tak o nim piszą w mediach: "Ach - co to był za teatr... Mistrzostwo zabawy, śmiechu i refleksji. A wykonanie - palce lizać". FACEBOOK Poznań
„Parking” Teatru Jaworski jest znakomity, to smakowita groteska kryminalna dla smakoszy teatru, dla ludzi, którzy lubią kryminały, dobrą zabawę, komiks… „Parking” trzeba koniecznie zobaczyć" - Stefan Drajewski, Głos Wielkopolsk…

Dlaczego ludzie śmieją się ze sztuki współczesnej

Obraz
Wbrew głoszonym przez samych artystów teoriom, ludzie śmieją się ze sztuki współczesnej nie dlatego, że jej nie rozumieją, ale dlatego, że artystom wydaje się, że to robią jest sztuką.Wielu z nich dawno już przekroczyło granice pastiszu, nieudanej karykatury pojęcia "sztuka".
Zaczynam ten tekst z pełną świadomością, iż przez koneserów sztuki współczesnej zostanę uznany za oszołoma niegodnego lizać buty/klapki/trampki Wielkim Artystom. Nie zależy mi. Mam ten błąd w programie, że nie daję się niestety nabrać na hohsztaplerkę jaką urządzają różni ludzie pod pozorem robienia sztuki. Bezpośrednią inspiracją do tych przemyśleń stała się dla mnie lektura artykułu w Wysokich Obcasach Gazety Wyborczej, o artystce Laurze Pawela (Paweli? - niestety słaby jestem z gramatyki, a nie chciałbym urazić Artystki złą odmianą nazwiska).

Jak pisze autorka tekstu, Artystka otrzymała spory grant na realizację projektu w USA. W związku z tym wzięła swoją 3-miesięczną córeczkę i męża (więcej niż trz…

Jesteśmy Indianami świata. Złoty papier toaletowy i strzały w Donbasie

Obraz
Uwaga! Drastyczne fotografie +18 Marketerzy, PR-owcy, reklamiarze dwoją się i troją by wymyślić coś nowego, czego "na pewno potrzebujemy". By w wielkim euro-rezerwacie dla nas-Indian, panowała nadal błogość. A co zaproponowaliby ludziom walczącym w ukraińskim Donbasie?
Kilka dni temu zdarzyło mi się trafić na pewien blog o marketingu oraz jednocześnie przeczytać Wysokie Obcasy. Blog jak to blog tego typu, stoi poradnictwem. To się najlepiej sprzedaje. Te zestawienia "10 tricków na Facebooku żeby mieć więcej lajków", "23 najlepsze programy do robienia sobie selfie". Moje zainteresowanie przyciągnął tekst o "5 najlepszych, darmowych programach do tworzenia grafiki" - nie dość, że najlepsze, to darmowe! Samo dobro. Sam tekst ciekawy, warto było zajrzeć.

Kilka godzin później do rąk wpadł mi, mocno już zleżały (wrzesień 2014) numer Wysokich Obcasów. A tam wywiad z dziennikarką Bianką Zalewską. Jako jedna z niewielu pracowała na pierwszej linii frontu…

Panie Putin, nie podoba mi się co pan robi (list dosyć otwarty)

Obraz
Szanowny Pan
Władimir Putin
prezydent Federacji Rosyjskiej

Szanowny Panie. Wydaje mi się, że już czas jasno zażądać, żeby przestał Pan niszczyć kraj i naród, który doznał od was, Rosjan, tyle krzywd. Chodzi mi oczywiście o Ukrainę. Do napisania tego listu skłoniło mnie obejrzenie filmu "Povodyr" ("The Guide"/"Przewodnik") Olesa Sanina, ukraińskiego kandydata do Oscara. Opowiada on o tym co robiliście, jeszcze jako Sowieci z ZSRR, na Ukrainie. Jak wykańczaliście ostatki ukraińskiej kultury, tak by nie pozostało nic, co dawałoby Ukraińcom szanse na budowanie tożsamości narodowej. Nie będę się zagłębiał w treść filmu, znajdzie ją Pan na portalach filmowych. Są tam jednak dwa wątki, o których wspomnieć trzeba.


Oglądamy na ekranie zagładę kultury wolnych bardów, niewidomych śpiewaków - kobziarzy kozackich. To oni nucili od setek lat stepowe "dumki". Nieśli chłopom ukraińskim muzykę, radość i zadumę. Film pokazuje, jak pozbyliście się tego "nacjo…

Wykopali pamięć i przenieśli do parafii

Obraz
Dwa średniowieczne krzyże pokutne zostały wykopane z miejsca w którym stały od stuleci i przeniesione pod lokalny kościół. Zdarzyło się to w gminie Żarów na Dolnym Śląsku. I co? Ano Polacy po raz kolejny dali pokaz ignorowania tradycji, które nie mieszczą się w ich horyzoncie religijnym. Co zabawne, uderzyli w tradycje... katolickie. 

Krzyże pokutne to unikatowy zabytek, typowy dla Dolnego Śląska. Znajdziemy tu ponad 400 takich obiektów. Pewnie niejeden z nas, spacerując po łąkach, lasach i górach dolnośląskich widział te niepozorne, kamienne krzyże stojące przy drodze. Niepozorne, ale czy wiecie, że z każdym z nich wiąże się jakaś konkretna, wielka tragedia? Zgodnie z tradycją średniowieczną stawiali je bowiem przestępcy w miejscu swojego występku, by przypominać o dokonanych przez siebie zbrodniach. Stawiali na mocy postanowień sądu. Były formą pokuty za gwałt, mord lub okaleczenie. Wyryte na nich ostrza włóczni czy miecze oznaczały narzędzie zbrodni. Stawiano je ku pamięci, uwadze …

Ida antypolska. Ida antysemicka. Oscary - dla innych.

Obraz
Na miejscu Akademii Filmowej już dzisiaj podjąłbym decyzję, o skreśleniu filmu Pawła Pawlikowskiego "Ida" z grona faworytów do Oscara. Po co mają szanowni Akademicy wikłać się w wojenkę wszystkich ze wszystkimi, jakże typową dla Polski i Polaków.

Piszę o tym, bo dziś, w przededniu uroczystego rozdania Oscarów, "prawdziwi Polacy" oznajmili, że "Ida" jest antypolska i zażądali wprowadzenia w filmie 6 zmian. To równie sensowne, jakby w dniu otwarcia mistrzostw w piłce nożnej zażądać wystawienia 6 bramkarzy, zamiast połowy drużyny.

Niebywała historia o wojnie bydgoskiego PKS i toruńskiej Arrivy

Obraz
Mam wątpliwą przyjemność podróżować ostatnimi laty z dużą częstotliwością autobusami PKS. Aby być dokładnym: PKS Bydgoszcz i niemieckiej firmy Arriva zawiadującej autobusami w Toruniu.

Wydawało mi się, że nic nie jest mnie w stanie zaskoczyć ze strony wlokących się jak zdychający jeż, wygniecionych tysiącami pasażerskich sempitern autobusów dobieranych od Sasa do lasa. Aż nadszedł Pewien Dzień...

Stałem spokojnie na peronie dworca PKS w Bydgoszczy spoglądając na pokrywający go asfalt, przypominający jakością wiejską drogę w Królestwie Suazi. Nagle mój wzrok napotkał kolegę. Po miłym powitaniu wszczęliśmy rozmowę czekając na autobus PKS Bydgoszcz o 16.45. Nagle z megafonów gruchnęła zapowiedź, "autobus do Torunia odjedzie ze stanowiska 11 o 16.50". Zdziwiony zapytałem mego bydgoskiego kolegi, czy aby się nie pomylili, bo autobusy na tej samej linii, jadące co 5 minut to chyba jakiś błąd. Poza tym nie ma takiego kursu na tablicy odjazdów w środku dworca.

Otóż nie! Kolega zaznaj…

„Zo” – kobieta warta filmu

Obraz
Czy jedyna Polka-komandos, generał Armii Krajowej, legenda II wojny światowej warta jest filmu fabularnego? Życiorys generał Elżbiety Zawackiej wystarczyłby na kilka produkcji, tymczasem projekt jej filmowej biografii od kilku lat leży w szufladzie. Na razie w zastępstwie mamy most, pomnik i szkołę jej imienia. Ale z tym trudno będzie raczej wejść do kin.

"Historia życia Elżbiety Zawackiej jest po prostu epicka. To materiał na bardzo duży film fabularny", „życiorys gen. Zawackiej to gotowy scenariusz, a ona sama jest gotową bohaterką. Tu nie ma większej roboty dla scenarzysty. Najwięcej pracy kosztowałaby go chyba konieczność rezygnacji z niektórych wątków”, "Film o pani Generał to konieczność i nie wyobrażam sobie, żeby nie powstał" - to tylko kilka wypowiedzi osób, które zapytałem o sens powstania filmu o Generał Zawackiej, pseudonim "Zo". Czy kiedyś będzie się jednym tchem wymawiało nazwy „Szeregowiec Ryan” i „Generał Elżbieta”? Wiele, wbrew pozorom, z…

2015 czyli udajemy że coś zmienimy

Obraz
Ile razy podejmowaliście "noworoczne zobowiązania"? Ile razy wytrwaliście nich dłużej niż tydzień? Do pierwszej awantury w pracy, stresu na uczelni czy w szkole, do pierwszej chamskiej ekspedientki, urzędnika czy kierowcy autobusu, kiedy to dla uspokojenia trzeba zapalić/wziąć tabletkę/strzelić piwko* (niepotrzebne skreślić) i powiedzieć "a pie..rzę to, ja oni mnie, tak ja im!"? Rzucacie marzenia o byciu dobrym człowiekiem, aniołem światowej społeczności, wszech-abstynentem tak idealnym jak wzorzec metra w Sevres. Postanawiacie znowu wziąć do ręki kij, jak nasi pra-neandertalsko-austalipitekowi przodkowie i wyrąbywać sobie ścieżkę przez dżunglę codzienności. Problem leży w tym, że inni także porzucają swoje zobowiązania i wyciągają odłożone na chwile kije. Dlatego jest nam tak trudno normalnie żyć.
Ja zobowiązałem się, że w tym roku na moment odłożę kij i ponad wirującymi kijami innych spróbuję zobaczyć jakąś nadrzędną drogę, którą moglibyśmy iść razem. Wytrwałem j…