Kino “superbohaterskie” jest jak disco-polo. Klub Zasadniczo Dyskusyjny #12

Obraz
Kino “superbohaterskie” jest jak disco-polo. Szkodzi swojej dziedzinie sztuki. Jedno filmowi, drugie muzyce. Dlatego podczas najbliższego Klubu Zasadniczo Dyskusyjnego, na którym podyskutujemy pod hasłem "kino dokumentalne vs. blockbustery", nie zamierzam być delikatny. Jeżeli ktoś wkurzy się, tym o co napisałem poniżej, zapraszam na Klub, 19 maja do Miejskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy. Chętnie podyskutuję.

Czas na Kujawsko - Pomorski Związek Filmowy.

Spotkanie grupy roboczej ludzi kina z regionu kujawsko - pomorskiego zakończyło się poważną deklaracją. Postanowiono bowiem powołać do życia branżowy, Kujawsko - Pomorski Związek Filmowy, który będzie dbał o prawa ludzi filmu w regionie i środki na realizację ich filmów.


Osią dyskusji podczas spotkania, które odbyło się 5 września w Toruniu, było poszukiwanie najlepszej, najbardziej efektywnej formy działania na rzecz rozwoju kina lokalnego. Marek Żydowicz, prezes Fundacji Tumult i dyrektor festiwalu Camerimage zaproponował założenie Związku Filmowego, który jego zdaniem ma największe szanse by realnie pomóc rozwojowi produkcji filmowej w kujawsko - pomorskim.

Żydowicz mówił, że jedynie Związek może stać się odpowiednio silnym partnerem dla władz miejskich bądź wojewódzkich w dyskusji o środkach na produkcję filmową. Siłą Związku ma być zsumowany dorobek wszystkich jego członków - fundacji organizujących festiwale, producentów, animatorów życia filmowego, teoretyków kina i samych filmowców - reżyserów, operatorów, aktorek i aktorów. Uczestnicy zebrania przychylili się do tego pomysłu i ustalili, że 23 września w Miejskim Centrum Kultury w Bydgoszczy odbędzie się spotkanie założycielskie Kujawsko - Pomorskiego Związku Filmowego. Spotkanie jest otwarte dla wszystkich ludzi kina działających w regionie.

Podczas spotkania Marek Żydowicz zaapelował też, by powrócić do idei Kujawsko - Pomorskiej Inicjatywy Filmowej, którą chciał powołać do życia Urząd Marszałkowski. Jeszcze w maju prasa donosiła, że KPIF powstanie i będzie dysponował budżetem 5,2 mln zł. Obecnie, wg nieoficjalnych informacji z Urzędu, budżet ten zmalał o 2 mln, przekazane na promocję lokalnego biznesu na zagranicznych targach. Już podczas poprzedniego spotkania  w Ostromecku sformułowano postulat zaproszenia władz wojewódzkich do ponownej dyskusji o KPiF. Dlatego też, uczestnicy toruńskiego spotkania przychylili się do apelu Żydowicza i napisali list otwarty do marszałka Piotra Całbeckiego z prośbą o spotkanie i omówienie sprawy KPiF.

Warto dodać, że Grupę Roboczą, która spotkała się 5 września, powołano do  życia 2 tygodnie wcześniej, podczas wspomnianego - pierwszego spotkania ludzi kina z regionu, które odbyło się w Ostromecku pod Bydgoszczą. Spotkanie ostromeckie było z kolei pokłosiem decyzji o powołaniu do życia KPiF i dyskusji jak wybuchła wokół tematu RFF (Regionalnego Funduszu Filmowego) w regionie.

Popularne posty z tego bloga

"Jej dziura chce kocura, co w pi**e jej pohula" Czyli jak dostałem propozycję współpracy

Estetyczna kastracja - to plan dla uczniów polskich szkół na najbliższe lata