Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2013

Kino “superbohaterskie” jest jak disco-polo. Klub Zasadniczo Dyskusyjny #12

Obraz
Kino “superbohaterskie” jest jak disco-polo. Szkodzi swojej dziedzinie sztuki. Jedno filmowi, drugie muzyce. Dlatego podczas najbliższego Klubu Zasadniczo Dyskusyjnego, na którym podyskutujemy pod hasłem "kino dokumentalne vs. blockbustery", nie zamierzam być delikatny. Jeżeli ktoś wkurzy się, tym o co napisałem poniżej, zapraszam na Klub, 19 maja do Miejskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy. Chętnie podyskutuję.

Nie nasze matki, nie nasi ojcowie. Niemiecki serial po prostu kłamie

Obraz
Obejrzałem "Nasze matki, nasi ojcowie". Nie kłamie się publicznie, bo to nieładnie. A tak zrobili nasi sąsiedzi Niemcy. Dlatego udostępniłem na facebooku poniższy mem. Uważam bowiem, że po prostu pewnych rzeczy się nie robi.

Draże barykadują drzwi do Torunia.

Obraz
Wicemarszałek Sejmu z SLD Jerzy Wenderlich obiecał zostać mediatorem, prawnicy nawoływali publicznie do blokowania budynku, a paneliści narzekali ile wlezie na Urząd Miasta Torunia i otwarcie wołali o referendum odwołujące Michała Zaleskiego. Autopromocja szalała, a chwilami najmniej było w tej dyskusji przyczyny spotkania - problemu zamknięcia Cafe Draże. Miejsca, które powinno pozostać na Starym Mieście, bo dobrze służy toruńskiej kulturze.

To wnioski z panelu dyskusyjnego jaki odbył się w czwartek, 20 czerwca w klubie Cafe Draże na toruńskim Starym Mieście. Draże są od kilku dnia na ustach wszystkich środowisk niezależnych i kontrkulturowych w Toruniu. Klub ma być bowiem zamknięty, dokładnie za tydzień 27 czerwca. Okazało się bowiem, że fundacja, od której podnajmował budynek upadła, a Urząd Miasta chce obiekt sprzedać. Sytuacja z wygasającą umową najmu jest bardzo skomplikowana, dlatego nie podejmę się jej streszczać, konkretniej przeczytacie tutaj.

Co nowego wniosła dzisiejsza d…

"Zarysowuję" sposoby rozwiązania impasu "Braci Schiller"

Obraz
Kilka sugestii z moich starych rysunków na temat tego nieszczęsnego napisu Braci Schiller.

Rysunek powyżej. Taki jest mój wniosek na temat polskiego podejścia do patriotyzmu. Również lokalnego - gdyby było napisane "polegli w nierównej i przegranej walce pod Wizną/Bzurą/Warszawą * Bracia Schiller" (* niepotrzebne skreślić), to napis by w dwie godziny zalaminowano i zaciągnięto warty honorowe.

A tu poniżej konkretne wyjaśnienie co by zadziałało "ratunkowo" na ten napis. To działa na terenie całego kraju.

I na koniec konkluzja. Lepiej "wara" od napisu, bo ja nie to będzie bez literki "a"...



Ratujmy braci Schiller, majstrów malarskich

Obraz
Przestraszyłem się. Najnormalniej w świecie przeraziłem gdy wszedłem dzisiaj na ulicę Browarną tuż koło Rynku Nowomiejskiego. Dookoła festyn, radosne świętowanie "Śniadania na Trawie". Wszystko OK, ale spojrzałem na mój ukochany, towarzyszący mi już czwartą dekadę napis "Bracia  Schiller - majstrowie malarscy", z dumnie widniejącą datą założenia owegoż zakładu "1899". Czyli 114 lat. Ale przeraziłem się, bo ten zabytek naszej współczesnej kultury właśnie zniszczono.

Napis znajduje się na kamienicy z numerem, o ile pamiętam, "9". Przedstawia szacowny warsztat "Majstrów malarskich - Braci Schiller". Kamienica nie była najwyraźniej remontowana od jego powstania. Teraz zapewne, jak to się często dzieje, ktoś dostał 1/4 domu na własność i "odremontował" swój "pion". Przy okazji

Filmowiec żebrak. Czyli kto zeżarł Regionalny Fundusz Filmowy?

Obraz
Ich budżety wahają się w granicach 6 – 10 tysięcy złotych. Tymczasem ich koledzy nie zaczynają kręcenia bez minimum 40 tysięcy. Czy w Polsce młode kino robione niezależnie, poza systemem szkół filmowych i wytwórni, musi być skazane na żebracze budżety?

Od końca maja w Toruniu powstaje kolejny film krótkometrażowy Snufit” Marcela Woźniaka. W Bydgoszczy niedługo zaczynają się zdjęcia do kolejnego krótkiego metrażu Darka Landowskiego.  Ich budżety nie przekroczą 15 tysięcy złotych. Od razu podniesie się krzyk – jest kryzys, 15 tysięcy to masa pieniędzy. Być może jeżeli chodzi o zakupy w osiedlowym spożywczaku to jest „masa forsy”. Jednak gdy musisz zapłacić za wielogodzinną pracę aktorom, operatorom kamer, scenarzyście, makijażystkom, scenografowi, autorowi muzyki, montażyście, dźwiękowcowi i paru innym osobom, to okazuj się, że produkcja krótkometrażowego filmu wymaga nieco większych nakładów niż wymieniona suma.

Ale te pieniądze się zwracają. W możliwej do dokładnego wycenienia promocj…